Korekta prac. Jak to napisać?

Oceń ten wpis

Korekta prac. Jak to napisać?

Korekta prac. Jak to napisać? Podczas poprawy prac bardzo często dokonuję korekty tych samych, powtarzających się słów i wyrażeń. W języku pisanym są jednak także zwroty używane naprawdę rzadko, ale kiedy już się pojawią, potrafią nastręczyć nie lada trudności. Sprawdźcie poniższe przykłady, aby zabezpieczyć się na przyszłość i zyskać pewność, że nawet jeśli przypadkiem traficie na któreś z tych problematycznych słów, to poradzicie sobie bezbłędnie!

Chyży i hoży

Teraz już wiecie, że oba wyrazy należy pisać, używając „ż” z kropką. Podejrzewam jednak, że nie do końca macie świadomość, co tak naprawdę znaczą.

Otóż „chyży” mężczyzna, jeleń lub ptak to po prostu szybki i żwawy osobnik.

Hoże może być z kolei dziecko – tryskające zdrowiem i energią, dorodne i śliczne.

Rzeżucha

To wyraz, który najczęściej gości w tekstach w okolicach Świąt Wielkanocnych. Rzeżucha jest symbolem odradzającego się życia, a także energii i sił witalnych i często gości na stole w różnych ciekawych stroikach. Tymczasem w praktyce to bardzo skomplikowany wyraz, w którym można narazić się aż na 3 błędy ortograficzne.

Na pohybel

Słowo „pohybel” nie budzi zbyt pozytywnych skojarzeń. W ten sposób określana była bowiem kara śmierci czy szubienica. Idąc tym tokiem rozumowania łatwo stwierdzić, że wyrażenie „na pohybel” oznacza „na czyjąś zgubę” , „na nieszczęście”.
Możemy zatem powiedzieć np.

„Na pohybel złodziejom własności intelektualnej, którzy plagiatują oryginalnych autorów!”

Oczywiście nie namawiam do stosowania względem innych wyrażenia „na pohybel”, jeśli jednak ktoś postanowi je zastosować, niech wie, że należy zapisać je przez samo „h”.

Daleko idący wniosek

Aż ręka świerzbi, żeby napisać daleko idący łącznie. Koniecznie trzeba jednak zapamiętać, że jedyna słuszna pisownia jest rozdzielna. Ogólna zasada brzmi, że związek przymiotnika lub imiesłowu przymiotnikowego z przysłówkiem skutkuje rozdzielną pisownią.

Gżegżółka

Najbardziej niebezpieczne są wyrazy, w których groźba popełnienia błędu pojawia się kilkukrotnie. Gżegżółka to inaczej kukułka, a jej nietypowa forma zapisu jest chętnie wykorzystywana na różnego rodzaju dyktandach.
Jeśli nie radzicie sobie z ortografią, koniecznie nad tym popracujcie. Tymczasem w razie potrzeby zawsze możecie skorzystać z profesjonalnej korekty prac.

Oceń ten wpis
AUTOR
Dorota Wrona

Magister psychologii, wielokrotna laureatka stypendium Ministra Edukacji, Rektora KUL oraz Marszałka Województwa Lubelskiego. Założycielka platformy YouExpert i współwłaściciel programu antyplagiatowego „JSA – demo”, przeznaczonego do samodzielnego sprawdzenia pracy pod kątem plagiatu.